#szarlatan

Posts tagged on #szarlatan

Top Posts Recent Posts

Top Posts

#juliawspaniała #małydiabełek #szarlatan #fryzuramówiwszystko #momof2 #mamąbyć #zakochanamama.

#juliawspania ła #ma łydiabełek #szarlatan #fryzuram ówiwszystko #momof2 #mam ąbyć #zakochanamama ...

Prawie jak Leweł. Karat vel Bubcio
#dog #pies #szarlatan #wariat #piescidupa.

Prawie jak Leweł. Karat vel Bubcio #dog #pies #szarlatan #wariat #piescidupa ...

Most Recent

Tak nam minął piątek. Mam nadzieje, że nie słuchaliście na słuchawkach. 😅Widzicie ten uśmiech szarlatana? 😂 
Mini meble z @ikeapolska i dziecka nie ma na pół dnia. Jak się znudziła mebelkami to dołożyłam jej lalek i nie było dziecka na drugą połowe dnia. 🙈
.
.
.
.
.
#ourlittleTosia #szarlatan #dobranoc #ikeapolska #mamawlondynie #isleworth #mamawlondynieblogvideo #kochamnajmocniej #razemnajlepiej #polishmom #jestpieknie #instamother #mojeszczescie #momswithcameras #momwithcamera #motherlife #piątek #influencers #getinspired#piatek #meble #moje #dziecko #zabawa #videoblog #dailymotherhood #parentinglife #motherhoodmoments #documentingmotherhood #londonkids.

Tak nam minął piątek. Mam nadzieje, że nie słuchaliście na słuchawkach. 😅Widzicie ten uśmiech szarlatana? 😂 Mini meble z @ikeapolska i dziecka nie ma na pół dnia. Jak się znudziła mebelkami to dołożyłam jej lalek i nie było dziecka na drugą połowe dnia. 🙈 . . . . . #ourlittleTosia #szarlatan #dobranoc #ikeapolska #mamawlondynie #isleworth #mamawlondynieblogvideo #kochamnajmocniej #razemnajlepiej #polishmom #jestpieknie #instamother #mojeszczescie #momswithcameras #momwithcamera #motherlife #pi ątek #influencers #getinspired #piatek #meble #moje #dziecko #zabawa #videoblog #dailymotherhood #parentinglife #motherhoodmoments #documentingmotherhood #londonkids ...

Doktorze, ale to strasznie drogo… - jęknęła pacjentka, gdy w końcu rozmowa dotarła do momentu w którym trzeba było zacząć rozmawiać o konkretach - to wychodzi ze dwadzieścia złotych dziennie… przez dwa tygodnie… za jakieś jogurciki… - skonstatowała ponurym głosem, bezradnie rozkładając ręce. Na niewiele się zdały tłumaczenia i ostatnie piętnaście minut racjonalizowania zastanej rzeczywistości. Że stan odżywienia, że jego poprawa przed zabiegiem, że lepszy efekt zabiegu i szybszy powrót do zdrowia. Że metabolizm, że wyniszczenie. Jałowa gatka o bezpieczeństwie, o gojeniu ran i innych, chyba tylko dla chirurga, ważnych rzeczach. W końcu, lekko już zrezygnowany, dochodząc do wniosku, że to jednak nie o jego życie tutaj chodzi, postanowił sięgnąć po ostatni możliwy argument w tej, coraz trudniejszej rozmowie. -te środki które Pani proponuję, to takie specjalne suplementy które pomogą Pani i nam wygrać z tym rakiem… - jej oczy rozbłysły. -a jak tak to spoko, Doktorze. To sprawa już załatwiona. -taaak?? - zapytał zdziwiony, choć czuł, że kryje się tam jakiś podstęp
-Bo takie rzeczy to ja już jem od dawna. To chyba tych Pana już nie muszę - spojrzała uradowana
-a jakie to rzeczy?? - z ciekawością drążył temat rzekomej doustnej terapii przeciwnowotworowej
-no… z rana to pestki z moreli, potem w południe specjalny czosnek z witaminami, a wieczorem taka tradycyjna mieszanka himalajskich ziół. W internecie przeczytałam… - odrzekła z wyraźnym zadowoleniem. -ahaaa - odpowiedział krótko, bo wszystkie grzeczniejsze formy reakcji, jakby nagle wyparowały - a z czystej ciekawości, ile miesięcznie Pani na to przeznacza??
-no, w tysiącu się zwykle mieszczę… .
#lekarz #chirurg #i #medycyna #alternatywna #podobno #naturalna #wieczna #nierówna #walka #żywienie #przed #operacja #ważna  #rzecz #nie #daj #się #oszukać #szarlatan #uzdrowiciel #ukryteterapie.

Doktorze, ale to strasznie drogo… - jęknęła pacjentka, gdy w końcu rozmowa dotarła do momentu w którym trzeba było zacząć rozmawiać o konkretach - to wychodzi ze dwadzieścia złotych dziennie… przez dwa tygodnie… za jakieś jogurciki… - skonstatowała ponurym głosem, bezradnie rozkładając ręce. Na niewiele się zdały tłumaczenia i ostatnie piętnaście minut racjonalizowania zastanej rzeczywistości. Że stan odżywienia, że jego poprawa przed zabiegiem, że lepszy efekt zabiegu i szybszy powrót do zdrowia. Że metabolizm, że wyniszczenie. Jałowa gatka o bezpieczeństwie, o gojeniu ran i innych, chyba tylko dla chirurga, ważnych rzeczach. W końcu, lekko już zrezygnowany, dochodząc do wniosku, że to jednak nie o jego życie tutaj chodzi, postanowił sięgnąć po ostatni możliwy argument w tej, coraz trudniejszej rozmowie. -te środki które Pani proponuję, to takie specjalne suplementy które pomogą Pani i nam wygrać z tym rakiem… - jej oczy rozbłysły. -a jak tak to spoko, Doktorze. To sprawa już załatwiona. -taaak?? - zapytał zdziwiony, choć czuł, że kryje się tam jakiś podstęp -Bo takie rzeczy to ja już jem od dawna. To chyba tych Pana już nie muszę - spojrzała uradowana -a jakie to rzeczy?? - z ciekawością drążył temat rzekomej doustnej terapii przeciwnowotworowej -no… z rana to pestki z moreli, potem w południe specjalny czosnek z witaminami, a wieczorem taka tradycyjna mieszanka himalajskich ziół. W internecie przeczytałam… - odrzekła z wyraźnym zadowoleniem. -ahaaa - odpowiedział krótko, bo wszystkie grzeczniejsze formy reakcji, jakby nagle wyparowały - a z czystej ciekawości, ile miesięcznie Pani na to przeznacza?? -no, w tysiącu się zwykle mieszczę… . #lekarz #chirurg #i #medycyna #alternatywna #podobno #naturalna #wieczna #nier ówna #walka #żywienie #przed #operacja #wa żna #rzecz #nie #daj #si ę #oszuka ć #szarlatan #uzdrowiciel #ukryteterapie ...